piątek, 7 lutego 2014

Dobrze poinformowany?

Posted by Franciszek Wyrwa on 14:24 with
Strumień informacji nas bombarduje, ale im więcej kanałów telewizyjnych, tym mniej do oglądania. Z powodu konkurencji informacje są skrótowe, preferuje się te o charakterze ekstremalnym i sensacyjnym, a stroni od mniej przystępnych komentarzy i analiz. Przeciętny obywatel nie rozumie, o co chodzi, i nawet tygodniki opinii nastawiają się na skróty. Elita naukowa przez to nie wie, co np. szykuje się z tzw. kosztami uzyskania dla twórców. Można przyjąć, że obywatel, który odbiera serwis informacyjny w swojej komórce, jest gorzej poinformowany niż kiedyś, choć wszystko dociera do niego bardzo szybko.
Prof. Krystyna Doktorowicz, medioznawca, Uniwersytet Śląski
-------------------------------------------------------------
Trudno uznać za dobrze poinformowane społeczeństwo, w którym poważna debata publiczna jest ograniczona do kilku-kilkunastu niszowych pism i witryn internetowych, w głównym nurcie medialnym dominują tabloidy. By zrozumieć zglobalizowany świat, konieczna jest kompetencja, której przeciętny człowiek nie posiada. I tu pojawiają się mistrzowie prostych recept. Tabloid, który wszystko wyjaśni w kilku zdaniach. Usłużny polityk, który sam niewiele wie i jeszcze mniej rozumie, ale wskaże winnego. Dyskurs będzie zatem toczył się na ulicach.
Dr Jerzy Pałosz, medioznawca, Wydział Humanistyczny Akademii Górniczo-Hutniczej
-------------------------------------------------------------
Raczej nie. Polacy generalnie nie szukają informacji z chęci bycia dobrze poinformowanym. Szukają jej dopiero wtedy, gdy jest ona potrzebna do codziennego funkcjonowania (podwyżki, zmiany w komunikacji miejskiej) lub gdy temat skupia uwagę opinii publicznej (tragiczne wydarzenie, poruszająca kłótnia polityczna). Przed pojawieniem się internetu w Polsce sprzedawało się mniej niż 80 egzemplarzy gazet na 1000 mieszkańców, podczas gdy np. w Niemczech ok. 400. Dowodzi to braku zainteresowania Polaków tym, co się dzieje w kraju czy na świecie. Sytuacja zmieniła się trochę dzięki telewizjom informacyjnym i portalom internetowym, ale telewizje informacyjne ogląda ok. 6-8% Polaków – czyli ci, którzy i tak są dobrze poinformowani. W przypadku portali internetowych Polacy są dobrze poinformowani… jeśli chodzi o życie celebrytów i sensacyjne, tabloidowe historie – bo te właśnie materiały są najczęściej przeglądane.
Dr Marcin Hermanowski, medioznawca, Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych, P-ń
-------------------------------------------------------------
W pewnych sprawach orientujemy się lepiej niż w innych, a stan naszej wiedzy uzależniony jest od wieku, wykształcenia, zawodu, miejsca zamieszkania, dostępu do źródeł informacji. To one stanowią klucz do wiedzy o życiu społecznym, gospodarczym, kulturalnym, politycznym... Mamy dostęp do informacji. Problemem bywa raczej ich nadmiar niż niedobór. Paradoksalnie być może nie jesteśmy dobrze poinformowani, dlatego że dostajemy zbyt dużą dawkę wiedzy, z której trudno jest nam wybrać najistotniejsze fakty.
Dr Beata Romiszewska, politolog, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej
-------------------------------------------------------------
Dobrze poinformowany może być tylko naród, który ma autentyczne, silne media publiczne. W przeciwnym razie wygrywa zasada firm reklamowych: płacę, to wymagam. A przecież istnieje strukturalna sprzeczność pomiędzy wolnością komunikowania a nieograniczoną wolnością rynku.
Prof. Zofia Sujkowska, politolog, Wyższa Szkoła Administracji Publicznej w Białymstoku
-------------------------------------------------------------
W dobie gorących newsów i rywalizacji o nie poszczególnych stacji i portali internetowych Polacy muszą być dobrze i multimedialnie informowani. Pytanie, czy czują się dobrze poinformowani. Wydaje się, że sporej części zaczyna doskwierać informacyjny przesyt w sensie nadmiaru przekazów i zalewu update’ów. Coraz więcej młodych świadomie wyłącza telewizor, rezygnuje z laptopa lub likwiduje konta na portalach społecznościowych.
Dr Katarzyna Kozub-Kulik, polityka informacyjna, Urząd Miasta w Gliwicach